Joanna Kaźmierczak

Fotografka kulinarna z wieloletnim doświadczeniem. Specjalizuje się w stylizacji jedzenia, a także w zdjęciach dla restauracji. Sprawia, że zdjęcia zaczynają opowiadać historię.

Zdjęcia jedzenia do książki - Katowice

Zdjęcia do e-booka i książki kucharskiej: jak zaplanować sesję, żeby nie przepalić budżetu

Zarówno wydanie e-booka, jak i tradycyjnej książki kucharskiej to nie lada wyzwanie. Musisz skupić się nie tylko na smacznych i dopracowanych, ale również apetycznych zdjęciach, które przyciągną wzrok oraz zachęcą do zakupu. Jak zaplanować taką sesję, aby nie przeciągać projektu w nieskończoność?

Zdjęcia do książki kucharskiej – zrobić samemu czy zlecić?

Wszystko zaczyna się od podjęcia decyzji, czy zdjęcia wykonujesz samodzielnie, czy zlecasz to profesjonalnemu fotografowi kulinarnemu. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety, które należy przeanalizować.

Główną zaletą samodzielnie wykonanej sesji to oszczędność pieniędzy, chociaż… nie czasu, który może być w tym wypadku na wagę złota. Zastanów się, czy dysponujesz nie tylko możliwościami, ale również umiejętnościami i choćby podstawowym sprzętem, pozwalającym na wykonanie dobrej jakości zdjęć. Fotografia kulinarna to nie tylko wyłożenie dania na talerz i szybkie zdjęcie telefonem. To również stylizacja potraw, optymalne operowanie światłem oraz dobieranie dodatków, które podkreślą, a nie przytłoczą dania.

Z tego względu wiele osób decyduje się na współpracę z profesjonalnym studiem fotograficznym. Chociaż to dodatkowy koszt, w praktyce stanowi całkiem dobrą inwestycję:

  • odciąża Cię pod kątem czasowym, dzięki czemu możesz skupić się na dopracowaniu przepisów;
  • książka gotowa jest o wiele szybciej i tym samym, szybciej jest w stanie zacząć na siebie zarabiać;
  • zdjęcia są dopracowane i apetyczne – nie tylko przyciągają wzrok potencjalnych kupców, ale pobudzają ich wyobraźnię oraz, co najważniejsze, kubki smakowe, co ułatwi podjęcie decyzji zakupowej.

Fotograf (lub fotografka) podczas sesji będzie używać dedykowanego sprzętu, dzięki czemu otrzymasz zdjęcia wysokiej jakości – w odpowiedniej rozdzielczości, dobrze doświetlone. W przypadku tradycyjnych książek kucharskich możesz liczyć też na to, że wszystkie pliki zostaną przygotowane do druku. W praktyce, niczym nie musisz się przejmować.

Decyzja podjęta? W takim razie dowiedz się, jak przebiega cały proces, od ustalenia budżetu, aż po realizację.

Zdjęcia kulinarne do książki

Chcesz, aby zdjęcia do Twojej książki kulinarnej zachęcały nie tylko do zakupu, ale także do gotowania? 

Wycena sesji do e-booków i książek kulinarnych

Nawet jeśli robisz samodzielnie zdjęcia do książki kulinarnej, musisz uwzględnić budżet na sesję. To nie tylko koszt zakupu składników do potraw, ale również:

  • teł do fotografii kulinarnej (choć teoretycznie wszystkie zdjęcia możesz zrobić na stole kuchennym, to w praktyce będzie to powtarzalne i monotonne);
  • naczyń (nie zawsze te, którymi dysponujesz na co dzień, będą odpowiednie; mogą być też porysowane, wyszczerbione, a o ile nie planujesz sesji w klimacie rustykalnym, nie wpłynie to pozytywnie na odbiór zdjęć);
  • innych dodatków, takich jak tkaniny, akcesoria kuchenne, które urozmaicą sesję.

Dodatkowo musisz wziąć pod uwagę, że często trzeba przygotować kilka porcji potraw, a także mieć w zanadrzu większą ilość składników do dekoracji – wszystko po to, aby finalny efekt zachęcał do natychmiastowego zjedzenia. 

Jeśli współpracujesz z fotografem kulinarnym, żaden z powyższych aspektów Cię nie interesuje, ponieważ w cenę najczęściej wliczone są już zakupy związane z realizacją projektu. Taka osoba dysponuje również odpowiednim zapleczem, tzn. ma różne tła, naczynia i inne propsy.

Ile kosztuje sesja do e-booków i książek kulinarnych? Niestety, tutaj nie ma prostej odpowiedzi, ponieważ to zależy od:

  • ilości przepisów (często im jest ich więcej, tym łatwiej wynegocjować niższą cenę w opcji pakietowej);
  • stopnia skomplikowania dań – fotograf uwzględnia czas na przygotowanie potrawy, więc inaczej wyceni zdjęcia do e-booka z koktajlami, a inaczej do książki z przepisami na artystyczne torty (jeśli profil dań jest zróżnicowany, wtedy standaryzuje cenę za sfotografowanie pojedynczej potrawy);
  • stopnia rozbudowania aranżacji – minimalistyczne kadry, skupiające się wyłącznie na jedzeniu są mniej czasochłonne w zaplanowaniu i realizacji, niż storytellingowe ujęcia, na których wiele się dzieje, co też wpływa na ostateczną cenę.
Zdjęcia kulinarne w książce

Jak widzisz, każdy projekt jest wyceniany indywidualnie, aczkolwiek uśredniając, najczęściej musisz liczyć się z kwotą od 350 do 500 zł netto. Pamiętaj, że w tej cenie zawiera się nie tylko samo sfotografowanie dania, ale również:

  • zakup składników spożywczych (koszt i czas z tym związany);
  • przygotowanie dania według podanego przepisu;
  • stylizacja potrawy, aby w obiektywie aparatu oddało swój smak i zapach.

Masz ograniczony budżet? Zaletą indywidualnego wyceniania każdej sesji jest to, że ostateczny koszt można dopasować do Twoich potrzeb. Jest to możliwe np. dzięki standaryzacji zdjęć (kadry są bardziej podstawowe, bazują na tych samych tłach i dodatkach, zmienia się jedynie potrawa) lub rezygnacji z fotografowania bardziej oczywistych dań.

Planowanie sesji kulinarnej do książek

Gdy budżet zostanie zaakceptowany, czas na planowanie sesji. Jeśli współpracujesz z fotografem kulinarnym, to jest to tak naprawdę ostatni etap, w który musisz się zaangażować. W tym kroku ustala się klimat zdjęć – kolorystykę, styl aranżacji, a także kwestie techniczne (proporcje kadru, rozdzielczość, a także to, czy plik ma być przygotowany do druku). 

Brzmi skomplikowanie? O nic się nie martw – na początek dostaniesz kilka nakierowujących pytań, które będą stanowić podwaliny pod moodboard, czyli tablicę ze zdjęciami obrazującymi końcowy efekt. Marzy Ci się kipiąca kolorami, włoską energią lub wręcz przeciwnie, nastrojowa książka kucharska?

Właśnie na tym etapie ustalisz wszelkie wizualne aspekty projektu, dzięki czemu zdjęcia będą oddawać nie tylko smak i zapach, ale także emocje, jakie towarzyszą przygotowaniu i jedzeniu opracowanych przez Ciebie przepisów.

Jeśli samodzielnie wykonujesz zdjęcia, również należałoby zadbać o to wszystko. W innym wypadku istnieje spore ryzyko, że całość wyjdzie chaotycznie, niespójnie i w ostateczności, książka nie będzie atrakcyjna wizualnie, a kupujący często właśnie tym kierują się podczas zakupu kulinarnych pozycji.

Od planowania do realizacji, czyli przebieg sesji do książek kucharskich

Tak naprawdę planowanie sesji to często najbardziej czasochłonny krok dla fotografa, ponieważ, po konsultacjach z klientem, czyli z Tobą, rozkłada na czynniki pierwsze każde zdjęcie. To sprawia, że sama sesja przebiega już sprawnie i można ją podzielić na kilka etapów:

  • zakupy;
  • gotowanie;
  • przygotowanie światła, aranżowanie kadru i stylizacja potrawy;
  • fotografowanie.

Jeśli tylko sesja została dobrze zaplanowana, to ostatni krok jest tak właściwie najkrótszy, co często odróżnia profesjonalistów od amatorów. Po tym następuje już tylko sprzątanie, postprodukcja (obróbka) i, w przypadku tradycyjnych książek kucharskich, przygotowanie pliku do druku.

W zależności od stopnia skomplikowania potraw, a także tego, jak bardzo rozbudowane mają być kadry, w ciągu jednego dnia można sfotografować od 3 do nawet 8-10 przepisów. Oczywiście, ta druga opcja jest możliwa tylko wtedy, gdy mowa o prostych, niewymagających gotowania daniach, jak np. koktajle białkowe, a także wtedy, gdy same kadry są standaryzowane.

Mając wypracowany przez lata warsztat pracy, można zoptymalizować część procesu w taki sposób, aby zdjęcia przebiegały sprawnie, co jednocześnie przekłada się na dotrzymywanie terminów.

E-booki i książki kulinarne – zadbaj o apetyczne zdjęcia jedzenia

Opracowanie budżetu, określenie stylu, w jakim zdjęcia mają być zrobione, przygotowanie moodboardu, a także zaplanowanie całej sesji, począwszy od zakupów, aż po obróbkę i eksport plików do druku – o tym wszystkim trzeba pamiętać, wydając książkę kucharską. A to tak naprawdę tylko mały wycinek pracy, jaki Cię czeka, ponieważ to, co jest najważniejsze, to same przepisy. Dlatego lepiej skupić się na zawartości merytorycznej, a aspekt wizualny oddać w ręce profesjonalistów, którzy zadbają o to wszystko. 

Masz dodatkowe pytania lub wątpliwości? Napisz lub zadzwoń do mnie, a chętnie omówię  realizację Twojego projektu. Możemy też umówić się na bezpłatne konsultacje online, podczas których podpowiem, jak zorganizować sesję oraz wspólnie zastanowimy się, jak dopasować się do Twojego budżetu.

Fotografka kulinarna w Katowicach

Potrzebujesz apetycznych zdjęć?

Napisz do mnie, a z przyjemnością coś Ci zaproponuje.